RadioPolska  
Strona główna
Aktualności
Radiowe adresy
Wykaz
Odbiór
RDS
Wspomnienia
Historia
Teoria
Temat do dyskusji
Linki
Download
Redakcja
Forum
WikiRadioPolska (test)
Obiektyw nadawczy


 Serwisy regionalne  
e-ter.pl (Białystok)
Małopolskie Media
Media Lubuskie
Media Łuków
Media Podkarpacia
Śląsk FM
Świat w 3D - Media w Lublinie i Warszawie
Inne

 Współpraca  
Polska AM
fmdx.pl
PortalMedialny.pl
Nadaje.com

 Menu Użytkownika  
Login:

Hasło:

Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik


 Przyszłość radia lokalnego   
 Autor:  Krzysztof Sagan
 Data:  wto 08 lut 2005 15:14
 Przeczytane:  8152 razy  

Radio lokalne przed laty

Pierwszym i zarazem istniejącym do dziś radiem regionalnym w Polsce jest Polskie Radio Kraków. Słowami "Halo! Halo! Tu Polskie Radio Kraków, fala 422" przywitało się ze swoimi słuchaczami już siedemdziesiąt osiem lat temu - 15 lutego 1927 roku. Wkrótce potem powstały rozgłośnie w Poznaniu (subkoncesjonariusz Polskiego Radia - Radio Poznańskie), Katowicach i Wilnie.



Początkowo każda z nich mogła się pochwalić dużą niezależnością programową - nadawały obszerny program własny oraz retransmitowały niektóre pozycje programu warszawskiego. Pierwsze kroki polegające na ograniczeniu tej niezależności podjęte zostały w roku 1929 - książka "Tu Polskie Radio Warszawa" Macieja Józefa Kwiatkowskiego mówi o zachowaniu rozsądnych proporcji między programem transmitowanym a własnym oraz wymianie programowej pomiędzy wszystkimi rozgłośniami. Rok później ze względów merytorycznych jak i ekonomicznych "nastąpił zwrot w kierunku centralizacji programów". Nadawane dotychczas odczyty i koncerty lokalnych autorów i muzyków zostały zastąpione podobnymi audycjami retransmitowanymi z programu ogólnopolskiego. Na program ogólnopolski natomiast oprócz audycji przygotowywanych w Warszawie składały się również najlepsze audycje regionalne - jak chociażby Wesoła Lwowska Fala.
Oprócz wyżej wymienionych swój program lokalny przed II wojną światową nadawały również radiostacje we Lwowie, w Łodzi, Toruniu i Baranowiczach. 1 marca 1937 roku regionalny program otrzymała również Warszawa - początkowo Warszawa II nadawała audycje w godzinach popołudniowych, później również nocnych - po zakończeniu pracy Warszawy I. Książka Stanisława Miszczaka "Historia radiofonii i telewizji w Polsce" oraz ramówka z 31 sierpnia 1939 roku wskazują na głównie muzyczny charakter programu, "Encyklopedia Warszawy" i "Tu Polskie Radio Warszawa" mówi też o informacjach i publicystyce na tematy lokalne.
Po wojnie regionalne rozgłośnie Polskiego Radia powstały lub odrodziły się w Krakowie, Katowicach, Poznaniu, Toruniu/Bydgoszczy, Gdańsku, Łodzi, Szczecinie, Wrocławiu, Białymstoku, Olsztynie, Rzeszowie, Lublinie, Opolu, Kielcach, Koszalinie i Zielonej Górze. Od 1946 roku działała również Warszawa II im. Stefana Starzyńskiego, która od 1949 roku rozpoczęła nadawanie audycji lokalnych. Na antenie pojawiły się takie audycje jak "Dziennik warszawski" czy "Niedzielny tygodnik warszawski". W tym czasie program Warszawa II stał się drugim programem ogólnopolskim.
Przez kolejne kilkadziesiąt lat programy regionalne gościły jako okienka w programach ogólnopolskich. Początkowo był to Program II (najpierw tylko fale średnie, później również UKF), od 1976 przez blisko dwa lata równolegle na falach średnich w Programie II i ultrakrótkich w Programie IV, a następnie wyłącznie na UKF - do roku 1983 z przerwą w okresie stanu wojennego w Programie IV, w latach 1983-1990 w Programie II, a od roku 1990 ponownie w Programie IV. Czas programu lokalnego wynosił maksymalnie kilka godzin dziennie. W przypadku zsynchronizowanych nadajników na falach średnich czas ten był jeszcze bardziej ograniczony, ponieważ dzielony był na kilka rozgłośni. W ramówkach lokalnych znajdowały się audycje muzyczne, lokalne wiadomości i magazyny.

Radio lokalne wczoraj

Od lipca 1990 roku regionalne rozgłośnie Polskiego Radia ponownie rozpoczęły dzielenie anteny z Programem IV. Czas obecności na UKF edukacyjnej Czwórki był jednak systematycznie skracany - i tak na przykładzie Warszawy: na początku września było to 11 godzin (od 8:50 do 14:50 i od 19:00 do 24:00), pod koniec października już siedem (od 8:50 do 16:00), by na początku 1991 roku osiągnąć dwie-dwie i pół godziny (wieczorny blok od 22:00 do 24:00 zawierający m.in. retransmisję magazynu BBC oraz magazyny jak "Nie tylko ballada" czy "Radiokomputer nocą", a w poniedziałki i środy również audycja "Sygnały świata" - od 8:30 do 8:50). Gdy 1 czerwca 1991 roku Program IV rozpoczął retransmisję Radia Wolna Europa, jedynymi jego audycjami nadawanymi jeszcze przez kilka miesięcy na UKF pozostały "Sygnały świata" oraz weekendowe audycje religijne.
A jak w tym czasie przedstawiały się ramówki rozgłośni regionalnych? Oto co na temat programu warszawskiego powiedział "Antenie" z 4 listopada 1990 roku jego szef Stefan Zajączkowski: "Po rozszerzeniu ram czasowych wprowadziliśmy nowy blok "Radio dla Ciebie" pod redakcją Bogdana Fabiańskiego i Wojciecha Marczyka. Prowadzony jest - tak jak i cały nasz program - na żywo. Rozpoczyna się po zakończeniu "Na warszawskiej fali" i trwa do północy. Charakterystyczne dla niego to temat przewodni - muzyczny - w różnych wersjach. Uprawiane tam formy to reportaże, dziennikarskie interwencje, spotkania z interesującymi ludźmi, a także informacje miejskie i muzyka". Radio Gdańsk rozpoczeło natomiast nadawanie pięciogodzinnego bloku "Radio Infoservice" składającego się z muzyki z płyt kompaktowych, serwisów informacyjnych o imprezach kulturalnych, sytuacji na drodze i pogodzie. Według pierwszych planów blok ten miał się przekształcić w lokalną, komercyjną rozgłośnię radiową.
Początek lat dziewięćdziesiątych to również pierwsze prywatne lokalne stacje radiowe. Do pionierów można zaliczyć Radio Małopolska Fun (dziś RMF FM), Radio Solidarność (później Radio S, dziś Radio Eska), Radio GA-ZET-A (później Radio Zet), Radio Alex i nieistniejące już Radio Kormoran z Węgorzewa. Radio Małopolska Fun w pierwszym etapie działalności retransmitowało program francuskiego Fun Radia. Później pojawiły się audycje przygotowywane w Polsce. Program Radia Solidarność początkowo nadawany był od godziny 13:00 do 2:00. W pierwszej części - od 13:00 do 19:30 - dominowały informacje, krótkie formy reporterskie, znalazło się tam również miejsce na powieść w odcinkach czy magazyn kulturalny. Od 19:30 do 2:00 dominowała muzyka rozrywkowa. Z czasem program ewoluował do postaci lokalnego radia o charakterze muzyczno-informacyjnym. Radio GA-ZET-A od samego początku nadawało 24-godzinny program z prezenterami-gospodarzami zmieniającymi się co cztery godziny. Program składał się w znacznym stopniu z muzyki, jednak gdy tylko działo się coś ważnego, jej miejsce zajmowały informacje.
W latach dziewięćdziesiątych powstało ponad 150 stacji radiowych, z czego większość stanowiły oczywiście rozgłośnie lokalne. Ich lokalność niejednokrotnie nie ograniczała się jedynie do nadawania serwisów informacyjnych, ale pojawiały się również krótkie formy reportażowe, muzyka z obszaru objętego zasięgiem, promowana była lokalna kultura, historia, sport i obyczaje.

Radio lokalne dziś

Dziś rozgłośni lokalnych w rozumieniu przedstawionym powyżej jest coraz mniej. Kolejne tego typu stacje radiowe - głównie ze względów finansowych - stają się częściami dużych sieci dążących do pokrycia swym zasięgiem jak największej części kraju. Program nadawany z miejscowego studia w tych rozgłośniach bywa ograniczony nawet do kilkudziesięciu minut dziennie poświęconych na informacje i reklamy. W efekcie w zsieciowanych radiach (zależy to jeszcze od "typu sieciowania") nie usłyszymy ot na przykład informacji, że za oknem zaczął padać śnieg czy deszcz i że w związku z tym warto uzbroić się w parasol... Ale możemy za to w sobotę usłyszeć, że jest... piątek...
Dla sieci zapisana w koncesjach nadawców lokalność (w tym także określony w przepisach zakaz retransmisji innego programu w wymiarze większym niż pewnien procent) jest dość uciążliwa i zmusza je do wymyślania coraz to nowych rozwiązań. Ostatnim jest właśnie nadawanie nagranego w jednym mieście prowadzącego w innych miastach poprzez odtwarzanie jego głosu z "lokalnego komputera". Z tym, że czasem bywa wyemitowany nie ten plik...
Ale nie ma co się dziwić, że sieci chcą swoim zasięgiem dorównać rozgłośniom ogólnopolskim. Nie da się ukryć, że im większy zasięg uzyskany przy zaangażowaniu jak najmniejszych kosztów to jak największy zysk dla właściciela... Odbywa się to więc kosztem istniejących nadawców lokalnych. Pojawia się tylko pytanie jak w takim razie radiofonia lokalna będzie wyglądać jutro...

Radio lokalne jutro

Bliżej nieokreślone w czasie jutro to oczywiście radiofonia cyfrowa. Obecnie trwają już testy nadawania programów radiowych w technologii DVB-T, Polskie Radio dwa razy przystępowało już też do testowania wykorzysywanego na Zachodzie DAB-u. Jedną z podawanych zalet radiofonii cyfrowej jest większa od dotychczasowej "pojemość" - np. w Londynie w technologii cyfrowej nadawanych jest około pięćdziesięciu programów radiowych.
Można więc przypuszczać, że gdy tylko pojawi się możliwość nadawania kilkunastu programów ogólnopolskich, w kolejce oprócz dotychczasowych graczy ustawią się również i sieci. Nowa koncesja nie będzie już wiązała im rąk lokalnością, a już dziś widać, że te gdy tylko mogą to z niej rezygnują (przypadek warszawskiej sieciowej rozgłośni, która po cofnięciu koncesji przez sąd zaprzestała emisji zapisanych w koncesji serwisów lokalnych i kulturalnych). Tylko pytanie kto zajmie wtedy miejsce przewidziane dla lokalnych stacji radiowych. Może się okazać, że za kilka lat jedynym przedstawicielem radiofonii lokalnej pozostaną regionalne i lokalne rozgłośnie Polskiego Radia... A co wtedy stanie się z lokalnym rynkiem reklamowym - bo chyba nie można zakładać, że za te kilka lat każdy potencjalny reklamodawca będzie się mógł pochwalić siecią punktów w całym kraju...
I tu zarysowuje się powrót znanych z RMF-u - czy może w pewnym sensie już wcześniej z anten Polskiego Radia - rozszczepień programowych. Do nadawania lokalnych reklam chętni na pewno się znajdą. Tylko jak i czy w ogóle będzie wtedy wyglądał program lokalny? Czy będzie można w nim usłyszeć coś więcej niż tylko krótkie informacje z miasta? Ile trwałyby takie lokalne okienka gdyby okazało się, że będzie to jedyna forma lokalności? Niewątpliwie przypominałoby to "testowane" już przez kilkadziesiąt lat regionalne okienka w ogólnopolskich programach Polskiego Radia, od których to piętnaście lat temu odeszliśmy...

A może czeka nas zupełnie inny scenariusz? Zapraszam do dyskusji.




 Odnośniki  
  • Więcej autorstwa Krzysztof Sagan
  • Więcej z sekcji Temat do dyskusji

  •  Opcje Artykułu  
  • Wyślij Znajomemu
  • Wersja Do Wydruku


  • Przyszłość radia lokalnego | 9 komentarzy | Załóż Konto
    Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
    Autor: Anonymous dnia czw 10 lut 2005 03:26
    Obseerwując tenendencje w lokalnych rozgłośniach radiowych z dużym pesymizmem twierdzę, że jakoś programowa uległa pogorszeniu. Stacje lokalne przestały byc tak na dobra sprawę lokalnymi rozgłosniami. Ograniczaniu uległy informacje regionalne
    [ Odpowiedz ]
    Autor: slonzak dnia czw 10 lut 2005 16:05
    Najbardziej prawdpodobny scenariusz to taki,że jednak poprawi się sytuacja w eterze.Słuchacze są coraz bardziej wymagający,czego przykładem są USA,gdzie były już protesty przeciwko stacjom należącym do networków,które to omijały tematy lokalnej społeczności.Ponieważ my jesteśmy za USA jakieś 35-40 lat nieprędko u nas do tego dojdzie.Ale już fakt powstawania stacji typu talk czy innych niszowych stacji trzeba docenić.Szkoda tylko,że takie pomysły mają małe wsparcie w kasie i w KRRiT.

    ---
    http://www.mmz.glt.pl
    [ Odpowiedz ]
    Autor: Anonymous dnia pią 11 lut 2005 05:54
    Bardzo zaciekawił mnie ten fragment o rozgłośniach regionalnych Polskiego Radia w latach 70, 80 i wczesnych 90. Mianowicie widziałem ramówkę Radia Gdańsk (konkretnie nazywało się to "Program Lokalny"), bodajże z roku 1971 i wyglądało tak: od 16.40 do 19.40 programy lokalne, od 19.40 do 21.00 "ogólnopolski program stereo". Nie było napisane, co to za program, ale łatwo było się mi domyślić, bo doskonale pokrywał się godzinowo z zamieszczoną obok ramówką Programu IV. Tak więc jest pewna rozbieżność z artykułem, gdyż tam napisane, jest że retransmitowany był Program II.
    [ Odpowiedz ]
    Autor: Krzysztof Sagan dnia pią 11 lut 2005 14:53
    Widzę tu pewną rozbieżność związaną z datami. W 1971 roku ramówka lokalna nie mogła się pokrywać z ramówką Programu IV, bo ten ruszył dopiero w 1976 roku. I właśnie od roku 1976 nadawanie programów lokalnych przejęła Czwórka - trwało to do momentu likwidacji Programu II i zmiany nazwy Program IV na Program II w roku 1983.

    Podsumowując - programy lokalne pojawiały się w:
    do roku 1976 - Program II (UKF i fale średnie),
    1976-1977 - Program IV (UKF), Program II (fale średnie),
    1977-1983 (z przerwą na Stan Wojenny) - Program IV (UKF),
    1983-1990 - Program II (UKF),
    1990-1991 - Program IV (UKF)
    [ Odpowiedz ]
    Autor: Anonymous dnia pią 11 lut 2005 16:32
    Zgadza się, sprawdziłem. Ramówka była z roku 1977. Przepraszam, za wprowadzenie w błąd. Natomiast godziny zapamiętałem prawidłowo. :) Od 16.40 do 19.30 Radio Gdańsk nadawało programy własne, potem od 19.30 do 21.00 - retransmitowało program ogólnopolski. Jest to jednak o tyle ciekawe, że tuż obok znajdowała się ramówka Programu IV, który równolegle z rozgłośnią lokalną nadawał w godzinach popołudniowych własne audycje. Można dojść do wniosku, że Radio Gdańsk nadawało na osobnej częstotliwości i tam też retransmitowało część programów Czwórki. Nie wiem, czy dobrze wnioskuję i liczę, że i to uda się wyjaśnić. :)

    Myślę, że mogło też być tak, że owszem obie stacje nadawały z jednej częstotliwości, lecz po prostu w ramówce Programu IV nie zaznaczono przerwy na programy lokalne i w efekcie wygląda to tak jakby od 16.20 do 18.40 trwała jedna długa audycja w Pr.IV. Ale wtedy w przypadku Radia Gdańsk również musiałby być błąd - jeśli chodzi o godzinę 19.30 -rozpoczęcie wieczornego bloku ogólnopolskiego (gdyż już od 18.40 Czwórka nadawała kolejne własne audycje).

    Przepraszam, że piszę trochę nie na temat, ale przyszłosć radia jest sprawą dość abstrakcyjną i można o niej długo dyskutować, zaś akurat w tekście poruszony został interesujący mnie temat i chciałbym rozwiać ewentualne wątpliwości.
    [ Odpowiedz ]
    Autor: Krzysztof Sagan dnia pią 11 lut 2005 17:08
    Trudno mi się wypowiadać nie widząc tej ramówki, ale mam dwa pomysły...
    Pierwszy: być może tak jak w przypadku ramówki z sierpnia 1976 roku opublikowanej w "Sztandarze Ludu" (http://www.radiopolska.pl/temat/05_rw/pr4.html) w części poświęconej Programowi IV znalazła się ramówka warszawska (warszawski program lokalny), a ta właściwa lokalna była wydrukowana z boku...
    Drugi pomysł: być może jest to szczegółowo rozpisany blok "Ogólnopolski program stereofoniczny". W początkach stereofonii wyglądało to tak, że z uwagi na brak odpowiednich łączy taśmy z nagraną audycją stereofoniczną podróżowały do poszczególnych rozgłośni regionalnych (bodajże koleją). Później każda z nich emitowała dostarczoną taśmę z własnego sprzętu określonego dnia o określonej godzinie... Formalnie więc program przygotowywała centrala, ale emitowany był z lokalnego odtwarzacza (tu mamy nawiązanie do współczesności przedstawionej w tekście powyżej ;-) ).
    [ Odpowiedz ]
    Autor: Krzysztof Sagan dnia pią 11 lut 2005 17:16
    W zasadzie mam jeszcze trzeci pomysł... Akurat dziś przeczytałem ("Antena" z 1986 roku), że zdarzały się także przypadki wychodzenia programu lokalnego poza swoje okienka (Katowice zamiast audycji "Zakłócenia odbioru" nadawały koncert życzeń - co więcej czasem zamiast stereofonicznych audycji muzycznych nadawały lokalne monofoniczne transmisje sportowe). Ale nie wiem czy miało to miejsce już w latach siedemdziesiątych.
    [ Odpowiedz ]
    Autor: Anonymous dnia sob 12 lut 2005 15:22
    OK, wielkie dzięki - wszystko już mi się rozjaśniło i jestem przekonany, że prawidłowy jest wariant 2. :) Otóż po prostu w ramówce Programu IV nie zaznaczano okienka na audycje lokalne, jak również w programie lokalnym nie podawano pasm, w których transmitowany był program ogólnopolski. Wyjątek stanowił tylko ten "Ogólnopolski program stereo" - pewnie właśnie dlatego, że choć emitowany w całym kraju, to odtwarzano go z taśm w lokalnych studiach. I tego właśnie prędzej nie wiedziałem. Zresztą nie zauważyłem też, że pod tym hasłem kryła się tylko jedna audycja - koncert muzyki poważnej (co i uzasadnia użycie stereo:)). Przy takich założeniach ramówki elegancko się sklejają. A zatem połączony program wygląda jakoś tak:

    15.30-16.40 Program IV ogólnopolski
    16.40-18.40 Audycje lokalne
    18.40-19.30 Program IV ogólnopolski
    19.30-21.20 Audycja stereo odtwarzana z lokalnego studia
    21.20-22.30 Program IV ogólnopolski
    [ Odpowiedz ]
    Autor: K.Mikołajski dnia śro 16 lut 2005 17:43
    Potwierdzam, że jednorazowo coś takiego zrobiło Radio Gdańsk w 1988 roku na użytek transmisji spod Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Żeby posłuchać Europejskiej Listy Przebojów (niedziela, ok. godz. 15.00, prow. B.Fabiański) musiałem przełączyć na częstotliwość bydgoską (oczywiście w 1988 r. dotyczyło to Programu 2 PR).
    [ Odpowiedz ]