RadioPolska  
Strona główna
Aktualności
Radiowe adresy
Wykaz
Odbiór
RDS
Wspomnienia
Historia
Teoria
Temat do dyskusji
Linki
Download
Redakcja
Forum
WikiRadioPolska (test)
Obiektyw nadawczy


 Serwisy regionalne  
e-ter.pl (Białystok)
Małopolskie Media
Media Lubuskie
Media Łuków
Media Podkarpacia
Śląsk FM
Świat w 3D - Media w Lublinie i Warszawie
Inne

 Współpraca  
Polska AM
fmdx.pl
PortalMedialny.pl
Nadaje.com

 Menu Użytkownika  
Login:

Hasło:

Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik


 Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)   
 Autor:  Krzysztof Sagan
 Data:  pon 28 mar 2005 16:00
 Przeczytane:  6721 razy  

Przez ostatnie 15 lat przez polski eter przewinęło się kilkaset nazw. Najwięcej z nich pojawiło się w pierwszych pięciu latach, a ostatnio mamy wręcz do czynienia z pewną unifikacją i liczba nazw w eterze się zmniejsza...

Istniejące nazwy powstawały w różny sposób - były plebiscyty wśród słuchaczy lub przyszłych słuchaczy, były ankiety wśród pracowników, a i nieraz wspaniała nazwa wpadała pewnie do głowy założyciela radia sama ;-). A problem banalny nie jest - nazwa musi chwycić, dobrze się kojarzyć, nie mylić się z jakąś już istniejącą... Jeśli nazwa okaże się dobra, ktoś po jakimś czasie może nawet chcieć ją przejąć... Tyle powiedzieliby pewnie spece od marketingu... A teraz zobaczmy jak istniejące stacje radiowe poradziły sobie z tym problemem.



Nazwy geograficzne

Analizując nazwy dostępne na rynku zarówno teraz jak i przed laty, można podzielić je na kilka kategorii... Najstarsza związana jest z nazwami geograficznymi - mieliśmy więc Polskie Radio Warszawa, Polskie Radio Kraków, Polskie Radio Lwów czy Radio Poznańskie. Pomysł nie był chyba najgorszy, bo w latach dziewięćdziesiątych pojawiały się nowe nazwy w tej kategorii - pojawiło się więc Radio Pomorza i Kujaw, Pomorska Stacja Radiowa, Radio Mazury, Radio Winogrady, Radio Sudety, Radio Bieszczady, Radio Góra Świętej Anny, Radio Kołobrzeg, Radio Iława... Było też Radio Małopolska Fun w Krakowie. Niektóre z tych nazw istnieją do dziś, choć w roku 2005 element geograficzny w nazwie pojawia się już głównie jako dodatek... W tym miejscu warto też wspomnieć o nazwach wykraczających poza ziemską geografię - mamy więc też Radio Merkury, a przez kilka lat nadawało również Radio Jowisz... Innymi słowy Radio Planeta ;-)

Nazwy i ludzie

Dość często na nazwy stacji radiowych wybierane były nazwy przedmiotów lub zwierząt - pojawiło się Radio Kormoran, było też Radio RAK, choć tę nazwę można rozwinąć jako Radio Akademickie Kraków ;-). Jeśli zaś chodzi o przedmioty, to było Radio Gazeta, Radio Index, Radiostacja, Radio Plama, Radio OKO czy wspomniane wyżej Radio Planeta. Były (są) też nazwy mniej uchwytne, jak Radio Rytm, Radio Puls, Radio Aplauz, Radio Zdrowie czy Radio Teraz ;-).
Niektórzy nazywanie swojego "dziecka" potraktowali bardzo poważnie - w eterze mamy więc Karolinę, Vanessę, Wandę, Elkę, Aleksa, Józefa i Maksa. Był też m.in. Wojciech i Maksymilian, ale Ojcowie zdecydowali się zmienić im imiona.
Niektórzy stawiali też na wielkie nazwiska... Był więc Mozart - geniusz muzyki klasycznej i Marconi - wynalazca radia. Te nazwy nie spodobały się jednak Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji i oba radia musiały zakończyć nadawanie z powodu braku koncesji.

Aaaaby nazwać

Kolejne dwa akapity poświęcone będą nazwom wymagającym nieco mniej inwencji twórczej... Zacznijmy od alfabetu... Gdy nie można się zdecydować na końcówkę nazwy, można pozostać przy samym początku - możemy więc słuchać Radia ABC w Szczecinie, Radia C w Częstochowie, Radia El w Elblągu, a przez pewien czas również w Bydgoszczy i Legnicy, Radia eM w Katowicach, Radia W we Włocławku czy Radia Zet. Do tej grupy należało też m.in. Radio S w Warszawie i Poznaniu oraz Radio I w Inowrocławiu... Bardziej zaawansowana wersja tej kategorii, to nazwy wywodzące się z alfabetu greckiego - mamy więc Alfę, mieliśmy też Deltę ;-).

Nazwy liczbowe

Dość często spotykane w roli nazwy są też liczby... Mamy Radio 5, Radio 90, Radio 94, Radio 100... Do tej grupy należało też konińskie Radio 66. Można tu też zaliczyć te radia, które jako nazwy używają swojej częstotliwości - np. Radio 93,6 FM czy Radio 88,4 FM itd.

Nazwy sformatowane

W czasie gdy na rynku zagościły rozgłośnie sformatowane, pojawiły się też "sformatowane" nazwy... Niektóre z nich, jak Jazz Radio, Klasyka czy Rock Radio istnieją do dziś, inne - jak POP FM - już zniknęły...

Kolorowe nazwy

Na zakończenie jeszcze słówko o kolorach... Oprócz trzech Kolorów - w Warszawie, Wrocławiu i Opolu (tu z przedrostkiem PRO) - mamy też Radio ZŁOTE Przeboje, Radio GOLD FM, Radio BLUE FM. Miało też być Radio RED, ale ostatecznie nie powstało... Chociaż nazwy angielskie - jak City, Live, Hot, Top - to już zupełnie inny rozdział ;-)

Nazwy skrócone

W zasadzie nie napisałem jeszcze o jednej dość licznej grupie - "skrótowcach". Mamy lub mieliśmy RMF, RMI, RMG, RMS, PiN, ReJa, FAMA - ta ostatnia nazwa swego czasu występowała nawet w trzech odsłonach - w Kielcach, Sochaczewie i Opolu - obecnie już tylko w dwóch pierwszych.

Zacząłem ten tekst od tego co powiedziałby marketingowiec... A które nazwy Wam - słuchaczom - najbardziej utkwiły w pamięci? Dlaczego? Czy nazwa rzeczywiście miała znaczenie przy wyborze przez Was stacji radiowej w Waszych odbiornikach? A może były jakieś nazwy, które Wam się bardzo podobały lub wręcz przeciwnie - na ich dźwięk przełączaliście radio? Zapraszam do dyskusji.




 Odnośniki  
  • Więcej autorstwa Krzysztof Sagan
  • Więcej z sekcji Temat do dyskusji

  •  Opcje Artykułu  
  • Wyślij Znajomemu
  • Wersja Do Wydruku


  • Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-) | 12 komentarzy | Załóż Konto
    Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: slonzak dnia wto 29 mar 2005 13:40
    Z dziwnych nazw dodam jedną,którą nadal pamiętam-Radio Rodło Bytom,a dokładnie SBB Rodło.Nazwa,która odwoływała się do przedwojennej organizacji.Z nazwą tą kojarzę stację z luzem,dla słuchacza,która grała sporo muzyki dance.Gdyby nie Rodło,nie byłoby Planety,nie byłoby też kilku osób w eterze.Bytom miał swoją rozgłośnię przez 7 lat-wiele osób pamięta tamtą stację i chciałoby jej powrotu.

    ---
    http://www.mmz.glt.pl
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: Anonymous dnia sob 02 kwi 2005 19:55
    W Łodzi do niedawna było Radio TKM FM. Oficjalnie nazwa pochodziła od hasła: "Tylko muzyka". Jednak nieoficjalnie mówiło sie nazwa ma związek ze słynnym hasłem bodajże braci Kaczyńskich: "Teraz k... my".
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: djc dnia nie 03 kwi 2005 19:10
    Do artykułu wkradła się mała nieścisłość. Nazwa słupskiego Radia City ma inne niż "miejskie" pochodzenie. Wprawdzis "City " oznacza tyle co miasto, centrum miasta, ale tu chodziło o coś innego. "City" > "si-ti" > CT > Commercial Travellers. To ostatnie to nazwa firmy założyciela i właściciela stacji.
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: www.mos.prv.pl dnia śro 06 kwi 2005 21:15
    Potwierdzam co do Radia City ;-)

    A może słyszeliście Śmiech FM ? Super radio! ;p
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach -
    Autor: Anonymous dnia śro 13 kwi 2005 10:17
    Sztuką jest stworzyć nazwę, która pozostanie w pamięci, będzie rozpoznawalna, łatwo przyswajana, i chętnie kodowana. Uważam, że najlepiej jest dobrać nazwę krótką coś w stylu jak Zet, El, RMF - choć trzebna dodać, że RMF długo się kodowała u osób starszych, nie bardzo mogli zapamiętać kolejność liter. .. i często mówili RFN
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - Polskie Radio
    Autor: Grzegorz dnia śro 13 kwi 2005 21:36
    Osobiście uważam, że Polskie Radio mogłoby używać nazw takich jak: Program 1, Program 2, Program 3, Program 4, a nie tak jak jest teraz czyli: Jedynka, Dwójka, Trójka czy BIS. Powiedzmy, że przyjeżdza do Polski obcokrajowiec, który nie zna wcale polskiego. Włącza radio i widzi |JEDYNKA_|, |_TROJKA_| i on nie wie czy to jest radio publicze czy komercyjne. A jak by zobaczył |__PR_1__|, |__PR_2__| to wie od razu czego słucha.:-) Tego typu nazewnictwo wprowadziło by pewien porządek. Często stosowane jest przez rozgłośnie publiczne za granicą np. Niemcy - Bawaria: Bayern 1, Bayern 2, Bayern 3, Bayern 4, Bayern 5 Aktuell; Czechy: CRO 1, CRO 2; Austria: OE1, OE3; Szwajcaria: DRS 1, DRS 2, DRS 3.
    [ Odpowiedz ]
    Nazwy - najlepsze regionalne
    Autor: Szymon Dojaś dnia śro 13 kwi 2005 21:51
    Mnie najbardziej urzekają nazwy nacechowane regionalnie - czyli odwołujące się do regionu, z którego jest stacja (ale nie z nazwą miasta). W Polsce najpiękniejsze nazwy to: Radio Północ, Radio Zachód, Radio Mazury, Radio Bieszczady, Radio Kaszëbë, Radio Leliwa jeszcze parę innych. Kilka takich stacji już nie istnieje - Radio Kormoran, Radio Warta, Radio Reja (reja to rodzaj łodzi - rewelacyjna nazwa dla stacji na pojezierzach...) oraz Radio 44 (nazwa od 44 polskich wysp - niezła dla "wyspiarskiego" radia)
    Jest wiele takich stacji za granicą np. w Niemczech Ostseewelle (Rostock) czy Radio Lausitz (Görlitz), na Ukrainie Radio Zakarpattja FM (Mukaczewo), na Słowacji Radio Východ (Prešov), w Czechach Radio Jih (Hodonín)[jih=południe] czy też Radio Vysočina (Jihlava) albo Radio Šumava (Pilzno), na Węgrzech Pilis Radio (Szentendre) czy Balaton Radio (Siófok).
    Wszystkie powyższe mają u mnie plus za nazwę :)
    Takich stacji, i to jeszcze z przyjemną muzyka i wzorową lokalnością, oby jak najwięcej...
    [ Odpowiedz ]
    Nazwy - najlepsze regionalne
    Autor: K.Mikołajski dnia śro 13 kwi 2005 22:57
    W pełni podzielam zdanie Grzegorza oraz Szymona - nic dodać nic ująć. Zarówno temat "numerków" w nazwach jak i nazw regionalnych od lat jest słabym punktem naszej radiofonii. Odchodzi się od tradycji nazywania stacji, bo najlepiej "sprzedają się" nazwy kojarzące się z Zachodem, z wielkim światem. Tylko, że ten "wielki świat" używa "fajnych" nazw w marnym uzupełnieniu tego, na czym on stoi. A stoi na nazwach, które nie zmieniają się od dziesiątek lat, tak jak od dziesiątek lat istnieją nadawcy o których wspomniał Grzegorz: Bremen 1, Bremen 2, CRO 1, CRO 2. Nikt nie zmusza np. RMF, żeby Classica nagle przechrzcić na RMF 2, a Maxxxa na RMF 3 (choć osobiście chciałbym żeby tak było). Ale dziwne zwyczaje w Polskim Radiu zasługują już na napiętnowanie.
    A regionalizmy w radiach? Uważam, że mogłoby być tak jak w Niemczech, gdzie nazwa regionalnej (ściślej: landowej lub międzylandowej) stacji publicznej jest po prostu nazwą landu, za to podaną w skrótowej formie. Wszak nazwy (a raczej symbole dla potrzeb systemów ARI i RDS oraz znaków drogowych) takie jak RMV (numerek), NDR (numerek), RSH (numerek) są niczym innym jak nazwami landów (ewentualnie z literką R jak Radio). Polska ma trochę inny system konstytucyjny niż Niemcy (jesteśmy republiką unitarną, a nie związkową), więc i struktura mediów publicznych jest inna. Ale czy nie byłyby miłe nazwy: Radio Mazowieckie, Radio Pomorskie, Radio Śląska i Zagłębia (czyli w dźwięcznym skrócie "Radio SIZ")? Mamy co prawda przebłyski w postaci Radia Pomorza i Kujaw czy Radia Kraków Małopolska, ale te wyjątki nie tworzą systemu. U nas nazwy regionalne są domeną małych stacyjek niezrzeszonych typu Pomorska Stacja Radiowa - więc trudno się dziwić, że są zjadane przez różne "eski-floreski" dla których ostatnią rzeczą na świecie jest podkreślać jakąś regionalność.
    Natomiast nazwy odnoszące się do miast w których stacje mają siedziby, powinny właśnie kojarzyć się ze stacjami małymi, lokalnymi, ewentualnie z programami miejskimi nadawców publicznych. A u nas radio ze słowem "Gdańsk" w nazwie, nadaje na całe województwo, kiedy jeszcze to województwo też było "gdańskie". Podobnie z Poznaniem czy Lublinem... A bo to jedyna rzecz w Polsce postawiona na głowie? Z kodami PI nie możemy sobie dać rady, a damy sobie radę z nazwami? :-(
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: blekitny_fm dnia wto 19 kwi 2005 11:45
    Pamiętam, jak w roku 1994, kiedy to trwała wielka walka o ogólnopolskie koncesje, często słuchałem radia Maryja, bowiem temat koncesji królował na antenie tej rozgłośni. Kiedyś o. Rydzyk opowiadał o niesprawiedliwościach, o tym że "RFM" dostaje takie dobre częstotliwości itd itd. Za każdym razem ks. Rydzyk nazwę stacji wymawiał "RFM", aż zadzwoniła słuchaczka i mówi "proszę księdza, to nie jest radio RFM, tylko RMF, jak radio Maryja Franciszek" :D .

    ---
    Blekitny_fm
    GG: 1416251
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: Anonymous dnia sob 30 kwi 2005 22:21
    To ja może opowiem coś o moim radiu - Radiu Bogoria.
    Bogoria to nazwa herbu Grodziska Maz. i stąd pomysł na nazwę rozgłośni (jest to więc też nawiązanie do lokalności stacji i podkreślenie tego faktu, choć nie wprost).
    Chyba niezbyt długo myślano nad nazwą i nasunęła się ona sama - tak też nazywa się bowiem miesięcznik wyadawany przez grodziski Ośrodek Kultury (koncesja Radia Bogoria również należy do Ośrodka). Niestety ma to też minusy - ludzie mylą adresy radia i miesięcznika, dzwonią do radia zamiast do pisma itd.
    Ale najlepsze są akcje, gdy słuchacze wymawiają naszą nazwę na antenie albo gdy wysyłają smsy. Notorycznie słyszymy i czytamy:
    Radio Pogoria, Pogorja, "Pozdrowienia dla Radia Bogorii" (zmiast dla Radia Bogoria) i inne tego typu kwiatki :]
    // K. Głowiński
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: Anonymous dnia sob 14 maj 2005 17:29
    dance to rodło zaczęło grać gdy pojawił się tam jacek pluta...ja pamiętam rodło z czasów szefowania stacji przez red. nacz. koperwasa -1995-1996 ...pięknie grali, rockowo, żadnego dancu np. powerplaye (dwa w ciągu dnia: polski i zagraniczny): Metallica i Pudelsi
    [ Odpowiedz ]
    Rzecz o nazwach - z przymrużeniem oka ;-)
    Autor: Anonymous dnia pon 16 maj 2005 21:36
    Swego czasu było (nie wiem czy jeszcze jest) radio Leliwa nadające bodajże z Tarnobrzega. Słuchałem go w Skarżysku, praktycznie na granicy zasięgu na dipolowej antenie. Bardzo podobał mi się profil i lokalność audycji, muzyka mi odpowiadała i było bardzo ok. Niestety teraz tarnobrzeskiej stacji nie udaje mi się odebrać, za duże zakłócenia albo stacja znikła z eteru. Szkoda.
    Drugą stacją którą pamiętam to było Radio MTM ze Starachowic. Na początku wzorowo lokalna rozgłośnia, muzycznie podobna do dawnego wcielenia warszawskiego Radia Kolor (z okresu Manna i Materny, "Ranek bez firanek", "Dudnię w południe"). Obecnie już nie to. Dlaczego tak jest, że jak się mi coś podoba to zaraz stacja znika?
    [ Odpowiedz ]